Miała być tylko miłość i szczęście, a jest lęk, płacz bez powodu, zmęczenie i poczucie winy. To doświadczenie tysięcy kobiet. Według WHO trudności psychiczne w okresie okołoporodowym dotyczą co piątej kobiety. O tym, kiedy smutek po porodzie jest naturalny, a kiedy to sygnał, żeby zgłosić się po pomoc, rozmawiamy z dr Joanną Halicką-Masłowską – psychologiem i psychoterapeutą prowadzącym konsultacje dla kobiet w ciąży i mam po porodzie.
Nie. Nie jest z Panią nic nie tak. Jest Pani w najtrudniejszym momencie życia, który jest jednocześnie najbardziej wyidealizowany. To, co Pani czuje, to doświadczenie ogromnej części mam. Ciało po porodzie to burza hormonalna, brak snu, rewolucja w tożsamości i w relacji. Płacz, rozdrażnienie i lęk nie oznaczają, że jest Pani złą mamą. Oznaczają, że jest Pani przemęczona i potrzebuje wsparcia.
To najważniejsze rozróżnienie.
Proszę zgłosić się, gdy zauważa Pani u siebie od ponad 2 tygodni większość z tych sygnałów:

Nie jest Pani złą matką. To są tzw. myśli intruzywne, natrętne. Ma je bardzo wiele mam po porodzie – badania pokazują, że nawet do 50% mam. Pojawiają się z lęku i z nadmiernej odpowiedzialności. Mózg podsuwa najgorszy scenariusz, żeby Pani była bardziej czujna. To, że Pani się ich boi i nie chce ich zrealizować, jest dowodem na to, że jest Pani dobrą mamą.
Złą matką nie jest ta, która ma takie myśli. Złą sytuacją jest ta, w której zostaje z nimi sama.
Na konsultacji uczymy się, co z nimi robić, jak je oswoić i kiedy wymagają dalszej opieki. Proszę o nich mówić. To zdejmuje z nich moc.
Instagram kłamie. Więź to nie piorun, który uderza na porodówce. To proces, który buduje się tygodniami, poprzez dotyk, zapach, karmienie, noszenie, odpowiadanie na płacz. U wielu kobiet, zwłaszcza po trudnym porodzie, po cesarce, po depresji, po porodzie przedwczesnym, ta więź potrzebuje czasu i spokoju.
Brak euforii na początku nie oznacza, że więzi nie będzie. Oznacza, że jest Pani zmęczona i potrzebuje wsparcia, żeby mieć przestrzeń na budowanie tej relacji.
Partner to nie pomocnik, to drugi rodzic. Najlepsze, co może zrobić, to:

Tak, oczywiście. Niemowlaki są mile widziane. Można je karmić, nosić, usypiać. Konsultacja to bezpieczna przestrzeń bez oceniania.
Na pierwszym spotkaniu rozmawiamy o porodzie, o tym, jak wygląda Pani dzień i noc, o wsparciu, jakie Pani ma, o lękach i o myślach. Sprawdzamy, czy to baby blues, czy już depresja lub zaburzenia lękowe, i ustalamy plan. Czasem wystarczy kilka konsultacji, czasem proponuję dłuższą psychoterapię, czasem współpracę z lekarzem psychiatrą lub położną środowiskową. Zawsze decydujemy razem.
Nie trzeba być „wystarczająco chorą”, żeby przyjść. Wystarczy, że jest Pani wystarczająco zmęczona.
Jeśli jesteś mamą, która po porodzie czuje więcej lęku niż radości, płacze, nie śpi i boi się o tym mówić – nie jesteś sama. Co piąta mama przechodzi przez trudności okołoporodowe. To nie jest Twoja wina.
W naszej poradni we Wrocławiu prowadzimy konsultacje okołoporodowe dla mam z niemowlakami. Możesz przyjść z dzieckiem, w dresie, niewyspana. Tu nie musisz być idealną mamą. Wystarczy, że jesteś.

Baby blues dotyczy większości mam i mija sam w ciągu 2 tygodni. Jeśli smutek, lęk, wyczerpanie, natrętne myśli lub wycofanie utrzymują się dłużej – to sygnał, by zgłosić się po wsparcie, a nie dowód, że jesteś złą mamą. Możesz przyjść z niemowlakiem, w dresie, niewyspana. Nie musisz być idealną mamą. Wystarczy, że jesteś.
Blog, na którym znajdziesz praktyczne porady i inspirujące artykuły. Obejmują one tematy związane z psychologią dziecięcą, zdrowiem psychicznym, relacjami i rozwojem osobistym.

Niewidzialne ADHD u kobiet – jak rozpoznać objawy, które przez lata pozostawały ukryte.
-miniatura.webp)
Wyjaśniamy, jak TUS pomaga dzieciom budować pewność siebie i zdrowe relacje z rówieśnikami.

Sprawdzone strategie, które pomogą Wam wspólnie oswoić dziecięce lęki i obawy.